brung
2018-03-27 16:55:48
Coraz bardziej niepokoją mnie doniesienia o korekcie programu a właściwie jego zupełnej zmianie. Oto zamiast stosunkowo niskich stawek czynszu mają być tylko niewielkie dopłaty do wynajmu na zasadach rynkowych. Po prostu nie wierzę, co czytam. Wedle wstępnych ustaleń można było wynająć w Warszawie mieszkanie 2 pokojowe za ok. 1300 zł z opcją wykupu. Teraz będzie to w najlepszym wypadku 2000 zł bez wykupu i tylko przez kilka lat a potem cena wzrośnie. No i kryteria są znowu zaniżone, tak jak teraz przy mieszkaniach komunalnych. Fikcja, fikcja i jeszcze raz fikcja. Skoro Państwo wyzbywa się cennych gruntów to już mieszkania na nich budowane powinny być tańsze o 30 % bez żadnych dopłat. Uważam, że nie ma co liczyć na deweloperów bo im chodzi tylko o maksymalny zysk a nie korzyści społeczne. Jeżeli Rząd obiecuje rozbudowę przemysłu państwowego to powinny powstawać także państwowe firmy budowlane, które będą konkurencją dla deweloperów! I budować lokale na wynajem bez żadnego wykupu tak żeby nie tracić mieszkań z puli i przeznaczać je wyłącznie dla potrzebujących (którzy np. nie zaniżą sobie chwilowo dochodów). Przecież Polacy kupują mieszkania na własność tylko dlatego, że jest to gwarancja pewnej stabilizacji. Wynajmując mieszkanie komunalne lub na rynku nikt nie jest pewny jutra- czy właściciel nie każe się wynieść na ulicę bo takie ma widzimisię. Gdyby jednak była gwarancja "wynajmowania bezterminowego" pod warunkiem regularnego opłacania czynszu i dbania o lokal to zapewniono by wynajmującym stabilizację i "święty spokój"! Rząd utopi miliard złotych w dopłatach tak jak poprzednicy dokładali do kredytów ale problemu to w żaden sposób nie zmieni. Ci, których nie stać na mieszkanie nadal nie będą go mieli! Bo czy osoba o dochodach 2000 zł da radę zapłacić 1500 zł za kawalerkę?! Poza tym deweloperzy będą sztucznie zawyżać czynsze i nikt nie odczuje w ogóle dopłat bo wchłoną je podwyżki! Mam nadzieję, że Rząd jednak zmieni po raz kolejny założenia programu (zmniejszenie zakładanych stawek w zamian za rezygnację z wykupu).